SWAG należy do bilstein group, tej samej co febi bilstein. Katalog obejmuje szeroki przekrój części zawieszenia.
Numery zapisuje się w trzech grupach cyfr, na przykład 10 10 0259. Przy wyszukiwaniu spacje można pominąć – w obiegu funkcjonują oba zapisy.
Ramię wahacza samo w sobie nie zużywa się prawie wcale – pracują jego elementy sprężyste i ruchome. Na zdjęciu widać wszystkie trzy: dwie tuleje metalowo-gumowe po stronie nadwozia i przegub kulowy z gumową osłoną po stronie piasty. To one decydują o żywotności całej części, dlatego przy zakupie warto patrzeć nie na masę ramienia, tylko na wykonanie tulei i osłony przegubu.
Śruby mocujące tuleje dokręca się przy zawieszeniu obciążonym, czyli gdy auto stoi na kołach albo gdy piasta jest podparta na wysokości odpowiadającej normalnemu obciążeniu. Dokręcone „na wiszącym kole" tuleje pracują ze stałym skręceniem gumy i pękają przedwcześnie – to najczęstsza przyczyna tego, że nowy wahacz stuka po kilku miesiącach.
Wahacz wyznacza położenie koła względem nadwozia, więc jego wymiana zawsze zmienia ustawienie zbieżności i pochylenia. Pomiar i regulacja geometrii nie są tu opcją do rozważenia, tylko częścią naprawy – bez nich nowa część potrafi skasować komplet opon w kilka tysięcy kilometrów.